LEWANDOWSKA Janina, porucznik
syn Józefa

urodzony: 22.04.1908
miejsce urodzenia: Charków
miejsce śmierci: Katyń

Temu Bohaterowi posadzono już DĄB PAMIĘCI

adres: Mieszka I 19 , 78-320 Połczyn-Zdrój
drzewo posadzone przez: Publiczne Gimnazjum w Połczynie-Zdrój
certyfikat nr 000552/005996/WE/2008
Janina Lewandowska (ur. 22 kwietnia 1908, zginęła prawd. 22 kwietnia 1940) - śpiewaczka, pilot szybowcowy i samolotowy. Zginęła zamordowana w Katyniu jako jedyna kobieta wśród zabitych. Urodziła się w Charkowie w ówczesnej Rosji, w rodzinie Józefa Dowbora-Muśnickiego i Agnieszki z domu Korsońskiej. Po powrocie do Polski mieszkała z rodzicami w Batorowie. Po ukończeniu gimnazjum im. Gen. Zamoyskiej w Poznaniu studiowała w Konserwatorium Muzycznym. Próbowała zostać śpiewaczką, jednak brak zgody ojca i słaby głos nie pozwolił jej podjęcie takiej kariery. Pracowała na poczcie i dorywczo na Wystawie Krajowej. Już w gimnazjum pod wrażeniem pokazów na Ławicy zainteresowała się szybownictwem. Była członkinią Aeroklubu Poznańskiego. Ukończyła Wyższą Szkołę Pilotażu oraz kursy we Lwowie i w Dęblinie w zakresie radiotelegrafii. Była pierwszą kobietą w Europie, która wykonała skok spadochronowy z wysokości 5km. Podczas pokazów szybowcowych w Tęgoborzu koło Nowego Sącza poznała płk. Mieczysława Lewandowskiego, instruktora pilotażu. Pobrali się 10 czerwca 1939 r. 22 września wraz z większością pułku [chodzi tu o III Lotniczy w Poznaniu - Kazimiera J. Cottam] została otoczona i wzięta do niewoli przez Armię Czerwoną koło Husiatyna. Przetrzymywana najpierw w Ostaszkowie, potem w obozie w Kozielsku. W czasie przesłuchań podobnie jak część oficerów zmieniła w zeznaniach swoje dane - podając, że urodziła się w 1914 r. oraz nieprawdziwe imię ojca Marian. Z takimi danymi figuruje na liście wywozowej nr 0401, pod pozycją 53 (akta nr 1469 ujawnione w 1991 r.). Transport miał miejsce ok. 20 kwietnia 1940. Zginęła najprawdopodobniej dnia następnego lub w dzień swoich urodzin. Jej zwłoki zostały odnalezione przez Niemców podczas pierwszej ekshumacji z mogił katyńskich - był przy tym obecny m.in. Józef Mackiewicz. Była jedyną wydobytą z mogił kobietą, czego Niemcy nie potrafili wytłumaczyć, i w obawie przed niespodziewanymi efektami propagandowymi nie ujawnili tego faktu.

materiały nadesłane przez: Jankowski Marian